Kowalski z KRRiT: W Radzie Mediów Narodowych nie ma żadnego wstydu, nawet minimum przyzwoitości [WYWIAD]

Tadeusz Kowalski, prof. Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii, wybrany przez Senat do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
<p>Tadeusz Kowalski, prof. Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii, wybrany przez Senat do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji</p>Dziennik Gazeta Prawna
17 sierpnia 2022

Przy całej niedoskonałości poprzednich rozwiązań dotyczących powoływania władz mediów publicznych nigdy nie było aż tak źle jak teraz, gdy wszystko odbywa się za zamkniętymi drzwiami - mówi Tadeusz Kowalski.

Na co to panu?

Można powiedzieć, że członkostwo w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji to swego rodzaju podsumowanie mojej pracy zawodowej. Zawsze byłem blisko KRRiT. Po 1989 r. należałem do grupy autorów pierwszej wersji ustawy o radiofonii i telewizji. Trzeba było czymś zlikwidować Radiokomitet (organ zarządzający telewizją i radiem w PRL – red.) i wprowadzić nowe rozwiązania. Później zostałem ekspertem Krajowej Rady, a następnie ekspertem Rady Europy w zespołach zajmujących się mediami.

I po 30 latach jest pan zadowolony z tego, jak działa ustawa rtv?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.