Rozerwać nierozerwalne. O książce Magdaleny Grzebałkowskiej „Wojenka. O dzieciach, które dorosły bez ostrzeżenia”

książki, książka, biblioteka
<p>Warto przeczytać „Wojenkę” Magdaleny Grzebałkowskiej, by uświadomić sobie uniwersalne mechanizmy rządzące inwazjami wojen w dzieciństwo, gdy nagle wolno wszystko to, co wydawało się objęte tabu.</p>ShutterStock
11 czerwca 2021

Dzieci mają wstrząsający dar traktowania wydarzeń okrutnych i przerażających z osobliwym spokojem – jeśli nie pamiętają nic poza wojną, to właśnie wojna jest ich normalnością

Panuje powszechna zgoda co do tego, że dzieciństwo jest szczególnego rodzaju okresem troski i ochrony. W nasz system praw wbudowano zasady opieki, jaką dorośli są zobowiązani świadczyć niedorosłym, dorobkiem cywilizacji Zachodu jest nie tylko prawne zdefiniowanie dzieciństwa, lecz także (w ramach znacznie miększych, kulturowych kryteriów) upojęciowienie miłości rodzicielskiej czy stworzenie systemu społecznych oczekiwań i norm w kwestii tego, według jakiego scenariusza dzieciństwo powinno przebiegać. Wiemy, że to kluczowe lata w życiu każdego człowieka. Jesteśmy wyedukowani i świadomi. Co mogłoby pójść nie tak?

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.