Pogłoski, jakoby kino zmarło na COVID-19, były przesadzone. Zmienia się jednak model jego koegzystencji z serwisami wideo
Nowy układ sił dopiero się kształtuje, ale widać już, że rynek filmowy zmienił się na korzyść internetowych platform dystrybucji.
– Pandemia przyspieszyła dwa istniejące wcześniej trendy: więcej ludzi zostaje w domu, aby cieszyć się oglądaniem filmów i seriali na własnej kanapie, i coraz więcej studiów i dystrybutorów filmowych rozwija własne serwisy internetowe – zauważa Ścibor Łąpieś, dyrektor zespołów zajmujących się technologiami, mediami i telekomunikacją w Deloitte.
Pozostało 90% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.