Ukryta opcja niemiecka, czyli jak złoty wiek kultury polskiej dobiegł końca

książki, książka
W XVI wieku ukuto pojęcie „rzeczpospolita uczonych” (respublica litterarum) odnoszące się do międzynarodowej społeczności ludzi wykształconych i wrażliwych na pięknoShutterStock
9 kwietnia 2019

Dzięki osiadłym w Rzeczypospolitej cudzoziemcom w XVI wieku kraj rozkwitał. Nie trwało to długo.

W XVI wieku ukuto pojęcie „rzeczpospolita uczonych” (respublica litterarum) odnoszące się do międzynarodowej społeczności ludzi wykształconych i wrażliwych na piękno. Członkowie tego kręgu korespondowali ze sobą, odwiedzali się i wspierali we wzajemnych staraniach. Obserwując i oceniając otaczającą ich aktualnie polityczną rzeczywistość, a także podejmując decyzje na przyszłość, kierowali się raczej kryteriami, jakie przyswoili dzięki pismom Arystotelesa i Cycerona, niż przynależnością narodową. Były to zresztą czasy, w których pojęcie narodu było nie mniej rozmyte niż obecnie. Dzięki temu pokolenia Niemców mogły oddać Rzeczypospolitej przysługi niebagatelne. Jednym z nich był jeden z najbliższych współpracowników Jana Zamoyskiego – Dawid Hilchen.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.