Nie będę udawać, że byłam i jestem najszczęśliwszą osobą na świecie – mówi nam Selah Sue, która swój nowy album „Reason” zaprezentuje na siedmiu polskich koncertach
Materiał na pierwszą płytę pisałam w ciężkich dla mnie chwilach, w momentach depresji. Przy następnej było już inaczej. Czułam ciśnienie związane z drugą płytą, ale jednocześnie okazało się, że w dobrych momentach swojego życia też potrafię pisać. Nie muszę zagłębiać się w ciemnych stronach duszy, by tworzyć piosenki, i to dało mi dodatkowego kopa” – zdradziła w rozmowie z „Kulturą” Selah Sue, która swój drugi krążek „Reason” będzie na przełomie maja i czerwca promowała siedmioma koncertami w Polsce. Po tym, jak została przyjęta podczas promocji swojego debiutu „Selah Sue” sprzed czterech lat, należy spodziewać się świetnych koncertów przy pełnych salach. Zresztą jak przekonuje sama Selah: „Najbliższe koncerty będą bardziej energetyczne, widowiskowe niż te podczas mojej poprzedniej wizyty. Nie tylko muzycznie, ale też wizualnie. Jako zespół nabraliśmy podczas setek koncertów w ostatnich latach sporo doświadczenia i dzięki temu jesteśmy pewniejsi siebie, możemy sobie na więcej pozwolić”. Teraz Selah jest świadomą i pewną siebie artystką, ale nie zawsze było tak różowo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.