Śmiech, który pomaga przetrwać. Recenzja nowej książki Davida Sedarisa

Kariera ta wydaje się tyleż oczywista, ile zasłużona – zarazem czułe i bezlitosne poczucie humoru Sedarisa jest jak lśniąca w słońcu brzytwa – ale przecież wszystko mogło się potoczyć inaczej.
książka, książkiShutterStock
25 października 2020

Czułe i bezlitosne poczucie humoru Davida Sedarisa jest jak lśniąca w słońcu brzytwa.

David Sedaris, „Calypso”, przeł. Piotr Tarczyński, Filtry 2020
David Sedaris, „Calypso”, przeł. Piotr Tarczyński, Filtry 2020

Pisarzowi potrzebne jest coś więcej niż talent i cierpliwość – potrzebny mu łut szczęścia, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, kraju nie tylko wielkim, lecz także obfitującym w niezmierzone zastępy aspirujących literatów. David Sedaris (ur. 1956) to dziś człowiek instytucja: eseista publikujący w najbardziej prestiżowych amerykańskich periodykach, mistrz stand-upu, pisarz mający na koncie jedenaście bestsellerowych książek (dwunasta ma się ukazać w USA późną jesienią). Kariera ta wydaje się tyleż oczywista, ile zasłużona – zarazem czułe i bezlitosne poczucie humoru Sedarisa jest jak lśniąca w słońcu brzytwa – ale przecież wszystko mogło się potoczyć inaczej.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.