Recenzja książki "Krety i ludzie"

Zastanawiali się państwo ostatnio, dlaczego polska lewica jakoś nie może rozwinąć skrzydeł? To poczytajcie „Kreta rewolucji”! Wprost wam na to pytanie nie odpowie, ale za to pozwoli spojrzeć na sprawę z nowej, szerszej perspektywy.

Tak, wiem, że ta książka jest historią lewicy latynoamerykańskiej. A jej autor to brazylijski profesor nauk politycznych z Sao Paulo. Ale w pewien zaskakujący sposób lektura „Kreta rewolucji” działa w sposób porządkujący. Daje czytelnikowi intelektualną radochę na kilku polach. W pierwszej, najbardziej oczywistej warstwie tłumaczy, co się właściwie od kilkunastu lat dzieje w „tej drugiej” Ameryce. A przede wszystkim dlaczego kolejne kraje kontynentu jeden po drugim oddają władzę różnego rodzaju socjalistom i lewakom. Od (w międzyczasie zmarłego) Hugona Chaveza i Eva Moralesa przez brazylijską Partię Pracowników (byłego prezydenta Luli i jego następczyni Dilmy Rouseff) po argentyński klan Kirchnerów czy byłego paragwajskiego biskupa i prezydenta kraju Fernanda Lugo. Ale jest jeszcze druga – chyba nawet ważniejsza – warstwa tej książki.

Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.