Mieszka w Austin w Teksasie – stolicy niezależnego amerykańskiego kina. Kiedyś szarpał się z życiem. „Czułem się, jakbym jechał kolejką górską – w górę i w dół, bez trzymanki” – mówi. Dziś David Gordon Green ma czterdzieści lat. I czuje spokój. A do najnowszej produkcji „Manglehorn” udało mu się zaangażować Ala Pacino, aktora, o którym marzył od dziecka
W „Variety” napisano, że nie powinieneś obsadzać Ala Pacino w głównej roli w „Manglehorn”, bo to aktor, który niesie na barkach ciężar sławy. Komuś takiemu niełatwo odnaleźć się w niezależnym filmie. Nie zgadzam się z tym i ty chyba też nie, skoro często pracujesz z legendami. W „Joe” zagrał Nicolas Cage, do filmu, który teraz kręcisz, zaangażowałeś gwiazdę lat 90. Sandrę Bullock. Jest w tych wyborach jakaś metoda?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.