Grali tu już chociażby Eric Clapton, Soundgarden, Sting, Peter Gabriel, James Blunt czy Matisyahu. Od najbliższego wtorku do Oświęcimia zjadą kolejne muzyczne gwiazdy różnych gatunków. Impreza wystartuje w połowie tygodnia (spektaklem „Klub hipochondryków”), ale koncertowe gwiazdy pojawią się od czwartku. Tego dnia na scenie wystąpi m.in. jeden z najbardziej znanych pacyfistów i alterglobalistów wśród muzyków, Manu Chao. Urodzony w Paryżu artysta (z hiszpańskiej rodziny, która uciekła przed reżimem Franco) na dobre zaistniał w muzyce pod koniec lat 80., dzięki swojemu zespołowi Mano Negra. Już wtedy atakował anarchistycznymi tekstami. W połowie następnej dekady skupił się na solowej karierze (nagrywając przeboje pokroju „Me Gustas Tú”), choć współpracował też chociażby z Amadou & Mariam oraz pisał dla filmu (m.in. dokumentu „Maradona” Emira Kusturicy). Kilkakrotnie grał w Polsce. Tym razem pojawi się ze swoim projektem La Ventura. Tego samego dnia na oświęcimskim Stadionie MOSiR zagrają też m.in. Bednarek i Gromee.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.