Jest liderem grupy Blur, odnosił sukcesy z Gorillaz, grał z legendami rocka, gwiazdami hip-hopu i folkowymi artystami z Afryki, komponował muzykę do filmów i oper. Ale dopiero po ponad 25 latach kariery Damon Albarn postanowił nagrać solowy album „Everyday Robots
Byłem zbyt leniwy – odpowiedział Albarn w jednym z wywiadów na pytanie, dlaczego dopiero w wieku 46 lat podjął decyzję o nagraniu solowego albumu. „Leń” to jednak ostatnie słowo, jakie pasowałoby do lidera Blur. Jeszcze w czasach wzmożonej działalności zespołu pod koniec lat 90. wprowadził sumienny system pracy w studiu jak w biurze – od poniedziałku do piątku, od dziewiątej do siedemnastej. Po zawieszeniu działalności zespołu (w latach 2003–2008) nie zwolnił tempa pracy: stworzył multimedialny projekt Gorillaz, powołał do życia supergrupy The Good, The Bad & The Queen oraz Rocket Juice and the Moon, podróżował do Afryki, nagrywał z tamtejszymi artystami, realizował zamówienia na soundtracki i opery. „Dobrze, może nie jestem leniwy” – reflektuje się po chwili. „Po prostu byłem ciągle zawalony robotą i nie myślałem o tym, żeby wydać album pod swoim nazwiskiem”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.