Cicha rewolucja w oglądaniu filmów i seriali. Nadchodzą nowe porządki

pilot, telewizja, tv
Obecność Netflixa i pokrewnych mu platform każe się także zastanowić nad dalszym istnieniem tradycyjnej telewizji, która musi się jakoś dostosować (a właściwie dostroić) do profilu nowego widza. Zdaniem ekspertów nie grożą jej zapaść, kryzys, upadek. Powinna przetrwać transformację rynku pod warunkiem, że przypomni sobie, co było jej misją w momencie powstania. ShutterStock
29 grudnia 2019

Kino i telewizja nie są już niezbędne do oglądania filmów i seriali. A jednak nie umierają w zapomnieniu

43-letni Dawid chętnie korzysta z nowych technologii, chociaż należy do pokolenia, które siedzi okrakiem na granicy oddzielającej świat analogowy od cyfrowego. Pamięta telewizory z kineskopem, czarno-biały obraz i dwa kanały w telewizji. Dziś ma w salonie 40-calową plazmę, dwa iPhony (jeden prywatny, drugi służbowy), laptop do pracy w domu i podręcznego notebooka do oglądania filmów. Na kanapie przed telewizorem spogląda od czasu do czasu na serwisy informacyjne, a w łóżku przed snem strumieniuje najnowsze seriale dostępne na platformach cyfrowych, leżąc wygodne z notebookiem na piersiach.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.