Sąd zdecydował o areszcie dla czwartego z niedawno zatrzymanych przez CBA mężczyzn, podejrzewanych o handel nierzetelnymi fakturami VAT - Maksymiliana G. - dowiedziała się PAP. W czwartek sąd aresztował Artura J., Krzysztofa M. oraz Jana C. – posła na Sejm VII Kadencji.
Reklama

Śledztwo prowadzone przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczy wieloosobowej grupy przestępczej, zajmującej się wystawianiem nierzetelnych faktur VAT i ich sprzedażą, w celu zaniżania zobowiązań podatkowych, a także przywłaszczania pieniędzy i wyłudzania środków unijnych.

"Wobec zatrzymanego Maksymiliana G. sąd zdecydował w piątek o trzymiesięcznym areszcie" - potwierdziło biuro prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie.

Maksymilianowi G. zatrzymanemu przez CBA w środę, prokurator zarzucił sprawstwo kierownicze przy przestępstwach zarzuconych Krzysztofowi M. i Arturowi J. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o jednego z byłych wiceprezesów koncernu energetycznego Enea.

Trzem wcześniej aresztowanym prokurator zarzucił uszczuplenia podatkowe na łączną kwotę około 60 mln zł oraz pranie brudnych pieniędzy, o wartości ok. 14 mln zł.

Przestępstwa zarzucane wszystkim podejrzanym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd uzasadniał decyzję o trzymiesięcznych aresztach możliwością mataczenia podejrzanych i zagrożeniem wysoką karą.

Jak podawały media b. poseł C. obecnie prowadzi pod Kielcami firmę budowlaną; w 2011 r. został wybrany posłem na Sejm jako lider świętokrzyskiej listy Ruchu Palikota, w ostatnich startował z listy SLD.

Prokuratura Krajowa podała w czwartek, że Maksymilian G jest 31. osobą, której postawiono zarzuty w tym śledztwie.