Wizja świata pokazywana w „Wiadomościach” przypomniała mieszkańcom Świdnika o „Dzienniku Telewizyjnym”. Więc po 35 latach znów wyprowadzili swoje telewizory na spacer.
W centrum miasta, przy skrzyżowaniu dwóch najważniejszych ulic, na niewielkim placu z fontanną stoi kamień. Właściwie głaz. Na nim pamiątkowa tabliczka, z której można się dowiedzieć, że w 1982 r. w proteście przeciwko kłamliwej propagandzie władzy, w porze nadawania głównego wydania „Dziennika Telewizyjnego” świdniczanie wyłączali telewizory i tłumnie wychodzili na ulice. Te wydarzenia przeszły do historii pod nazwą „świdnickich spacerów”, a społeczność miasta za swoją postawę została wyróżniona nagrodą podziemnej Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)