"Jestem niespokojny, ale ciągle mam nadzieję, że pan prezydent postąpi zgodnie z naszym apelem i zawetuje ustawę o emeryturach pomostowych" - powiedział Śniadek PAP po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

W poniedziałek na godzinę 14 Lech Kaczyński zaprosił na rozmowę o "pomostówkach" szefów trzech największych central związkowych: Janusza Śniadka z "Solidarności", Jana Guza z OPZZ i Wiesława Siewierskiego z Federacji Związków Zawodowych.

Spotkanie trwało kilkanaście minut i jak stwierdził Śniadek związkowcy "starali się jeszcze uzupełnić swoje argumenty przemawiające za wetem". Przede wszystkim wskazywali na to, że "nie można zaakceptować przepisów, które odbierają prawo do wcześniejszej emerytury tylko dlatego, że podjęli pracę po 1 stycznia 1999 r. a nie np, dwa dni wcześniej" - mówił Śniadek.

Przewodniczący "Solidarności" zapewnił, że prezydent "nie przekazał jaką decyzję podejmie"

"Uznał, że jest jeszcze na to za wcześnie, ale uważnie wysłuchał naszych argumentów" - powiedział Śniadek.

Jak zapowiedziała Kancelaria Prezydenta, decyzja w sprawie "pomostówek" ma zostać ogłoszona o godzinie 18.