Członkowie korpusu służby cywilnej zatrudnieni w 658 urzędach (czyli 37 proc. ze wszystkich urzędów) przepracowali prawie 713 tys. godzin nadliczbowych, czyli o ponad 72 tys. godzin więcej niż w 2024 r. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu o stanie służby cywilnej za 2025 r.
W administracji rządowej jeszcze przed dekadą liczba nadgodzin sięgała nawet miliona dodatkowych godzin rocznie. Obecnie mamy do czynienia z wahaniami w tym zakresie. Zdaniem ekspertów nadgodziny świadczą o brakach kadrowych i nadmiarze pracy w określonych okresach roku, jak np. w administracji skarbowej.
Niezwiększone rekompensaty za nadgodziny w urzędzie
Urzędnicze związki od lat walczyły o wprowadzenie wynagrodzenia za czas wolny. Co więcej, domagały się one zwiększonej rekompensaty za pracę po godzinach. Wciąż uważają, że obecne regulacje po zmianach w 2024 r. są niezgodne z Europejską Kartą Społeczną, która została przez Polskę ratyfikowana już w 1997 r. Te zmiany dotyczące nadgodzin w służbie cywilnej zostały uwzględnione w art. 5 ustawy z 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2023 r. poz. 1598). W efekcie za nadgodziny pracownicy korpusu służby cywilnej mogą domagać się czasu wolnego lub wynagrodzenia. Ostatecznie o tym decyduje dyrektor generalny. Takie regulacje obowiązują od 1 stycznia 2024 r. Niestety osoby decyzyjne nie są jednak skłonne do tego, aby ekstra płacić urzędnikom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.