Najem dziury w ziemi naruszał przepisy

budowa, dom, nieruchomości
Ziemia, na której ma powstać biurowiec, jeszcze niedawno należała do miasta.ShutterStock
13 listopada 2015

Prezydent Lublina nie miał prawa bez przetargu podpisać kontraktu na wynajęcie powierzchni w nieistniejącym budynku – uznał UZP. Miasto się z tym nie zgadza i kontynuuje umowę.

2372428-.jpg
Sądy o wyjątku dotyczącym najmu

Kontrolerzy Urzędu Zamówień Publicznych, którzy zweryfikowali kontrakt na dziesięcioletni najem biurowca dla Urzędu Miasta w Lublinie, nie mieli żadnych wątpliwości. Wyłączenie pozwalające na pominięcie przepisów o zamówieniach publicznych można zastosować tylko przy najmie już istniejącego budynku. Tymczasem prezydent Lublina podpisał umowę na etapie dziury w ziemi. Biurowiec miał zostać wybudowany od podstaw i z uwzględnieniem wymagań samorządu. Trudno w tej sytuacji mówić o najmie. To umowa o roboty budowlane, a ta powinna zostać zawarta w jednym z konkurencyjnych trybów, np. w przetargu nieograniczonym. Do takich samych wniosków doszła Krajowa Izba Odwoławcza w wydanej ostatnio uchwale, w której nie uwzględniła zastrzeżeń zgłoszonych przez Lublin do wyników kontroli.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.