W całym kraju trwa w najlepsze wycinka drzew na prywatnych gruntach. Niestety może ona słono kosztować użytkowników wieczystych. Zgodnie bowiem z ustawą o ochronie przyrody prawo do wyrębu bez zgody mają tylko właściciele. Użytkownicy wieczyści i dodatkowo dzierżawcy – nie. Niestety, jedni i drudzy nie zawsze są tego świadomi. Tymczasem samorządy już zapowiadają, że nieznajomość prawa nie uchroni przed karami finansowymi.
Najczęściej głównym źródłem informacji o nielegalnych wycinkach są sami mieszkańcy, bo wbrew pozorom nie wszystkim się podoba, że z ich najbliższego otoczenia znika zieleń. W efekcie, jak tylko słyszą piły tnące drzewa, od razu zgłaszają to bezpośrednio do urzędu lub straży miejskiej. Tak było chociażby w Szczecinie. Efekt? Strażnicy, którzy interweniowali, stwierdzili, że wycinka miała miejsce na działce będącej w użytkowaniu wieczystym. Na mandacie się jednak nie skończyło. Sprawa została przekazana do wydziału gospodarki komunalnej i urzędu marszałkowskiego w celu nałożenia kary administracyjnej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.