Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorządy inwestują w tereny przybrzeżne. NIK: To niebezpieczne

Międzyzdroje, widok na morze nocą
Z raportu wynika, że częściowo winę za dziurawą ochronę wybrzeża ponosi Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.ShutterStock
14 sierpnia 2019

Na krawędziach klifów powstają hotele, spa i inne obiekty turystyczne, choć nie powinny. To efekt nacisku gmin na urzędy morskie i braku nadzoru – Najwyższa Izba Kontroli alarmuje w raporcie, do którego dotarł DGP.

4291059-ufe21-graf-20b1-20dziurawa-20ochrona-20wybrzeza-20-p.jpg

Poziom morza nieustannie rośnie. Konsekwencje to zalewanie lądu i dalsza erozja brzegu, dlatego ryzyko takich inwestycji jest duże. Natomiast samorządy chcą, by teren przy morskim brzegu był atrakcyjny turystycznie. I prześcigają się w pomysłach. NIK wylicza powstające inwestycje: rozległe zejścia na plażę, tarasy widokowe, utwardzone ścieżki rowerowe na koronie klifu. Duże budynki stoją nawet 2,5 m od brzegu klifu. Niekiedy przy samych plażach powstają inwestycje bez badań geotechnicznych. A to – jak zaznacza izba – niesie ryzyko katastrof budowlanych. Nie ma bowiem gwarancji, że zagrożone tereny uda się uratować.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.