W finansach samorządów dzieje się źle, a będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że planuje się nałożyć nowe zadania – głównie na gminy i miasta – to w dodatku zabiera się pieniądze.
Najbliższy zabór środków nastąpi w 2016 r. w związku z wprowadzeniem prewspółczynnika w VAT. Kolejny, prawdopodobnie znacznie głębszy, w 2017 r. w związku z podwyższeniem kwoty wolnej od podatku. W międzyczasie samorządy muszą przygotować się do scentralizowania rozliczeń VAT. Stary i nowy rząd fundują więc gminom i miastom kolejne chude lata, uzasadniając je orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE (prewspółczynnik), a także chęcią pomocy najbiedniejszym obywatelom. Problem w tym, że rządzący w zasadzie pomijają punkt widzenia samorządów i to w newralgicznym dla nich momencie (nowa perspektywa finansowa UE). Skutkiem wprowadzenia prewspółczynnika oraz podwyższenia kwoty wolnej będzie odpływ pieniędzy z gminnej kasy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.