Gminny urzędnik, a nie prywatna firma, powinien kontrolować wydaną dotację

e-dokumenty, usługi, urząd, urzędnik, komputer, internet
<p>Na podstawie stanowiska resortu edukacji samorząd odstąpił od nałożenia kary i ustanowienia zewnętrznego kontrolera.</p>Shutterstock
7 września 2021

W jednym z prywatnych przedszkoli w województwie warmińsko-mazurskim do placówki chciał wejść audytor zewnętrznej firmy, wynajęty przez samorząd w celu przeprowadzenia kontroli przekazanej dotacji. Właścicielka odmówiła jednak wydania mu dokumentów, powołując się na ochronę danych osobowych i fakt, że audytor nie jest pracownikiem samorządowym, który może takie kontrole przeprowadzać.

Samorząd zagroził, że placówka za takie zachowanie będzie musiała zapłacić kilkanaście tysięcy złotych kary jako pokrycie kosztów wynajęcia profesjonalnej firmy do tego typu kontroli. W efekcie pełnomocnik właścicielki przedszkola zwrócił się do resortu edukacji o stanowisko w tym sporze. Ministerstwo przede wszystkim powołało się na art. 36 ustawy z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (t.j. z 2020 r. poz. 2029), który dotyczy kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.