Samorządy kopią bitcoiny. Nieświadomie

Bitcoin
Eksperci radzą urzędom, by ich informatycy stale aktualizowali wersje stron internetowych i przeszukiwali ich skrypty w poszukiwaniu wtyczki CoinhiveShutterStock
6 grudnia 2017

Hakerzy używają stron internetowych urzędów do zarabiania na kryptowalutach, tym samym utrudniając petentom i mieszkańcom dostęp do informacji. Eksperci alarmują, że zjawisko tzw. cryptojackingu będzie coraz częstsze.

Urząd Miejski w Polanowie to nowa ofiara hakerów, którzy umieścili w kodzie jego witryny internetowej skrypt Coinhive. Co to takiego? To specjalna wtyczka pozwalająca wykorzystywać moc obliczeniową komputerów internautów przebywających na danej stronie do tzw. kopania kryptowalut – np. bitcoin czy ethereum. Moc obliczeniowa używana jest m.in. do przetwarzania transferów tych kryptowalut, z tytułu czego właściciel wtyczki otrzymuje nagrodę (wypłacaną oczywiście w kryptowalutach). Rzecz w tym, że samorządowcy nie mają pojęcia, że taki proceder odbywa się ich kosztem i w efekcie padają ofiarą zjawiska nazywanego mianem „cryptojackingu” (z ang. zbitki wyrazów crypto – kryptowaluty oraz hijack – uprowadzać). Problem dotyczy nie tylko tego jednego urzędu – wtyczkę Coinhive można znaleźć w także w skrypcie kilku innych jednostek samorządowych. Jej obecność można sprawdzić, wchodząc na stronę www.publicwww.com/websites i wpisując w wyszukiwarce słowa: „Coinhive.min.js” „urząd”.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.