Gminy nie chcą kolorowej rewolucji śmieciowej

śmieci
22,5 mln zł rocznie nawet tyle gminy zapłacą za zmianę pojemników na śmieciShutterStock
19 lipca 2016

Samorządy będą musiały wprowadzić zmiany w umowach zawartych z firmami, które odbierają śmieci od mieszkańców. Wprowadzenie obowiązkowej segregacji odpadów na pięć frakcji, to nie tylko zmiana kolorystki. Resort środowiska najwyraźniej o tym zapomniał – sugeruje w swoim stanowisku Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej.

Stanowisko to dotyczy projektu rozporządzenia ministra środowiska w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów. Zgodnie z nim samorządy będą musiały zbierać od mieszkańców śmieci w podziale przynajmniej na pięć frakcji, a do każdej będzie przypisany kolor kosza (np. szkło trafi do zielonych kontenerów). Obecnie gminy same decydują, na ile rodzajów mieszkańcy mają segregować śmieci i jakie przypiszą im kolory (część wymagała tylko selekcji na dwie frakcje – mokre i suche). Nowy podział nie podoba się samorządom.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.