Dziennik Gazeta Prawana logo

Trudni podopieczni wysyłani do ośrodków wychowawczych

Matka przytula dziecko
Dyrektorzy ośrodków wychowawczych informują rzecznika, że kontakty i zainteresowanie sytuacją podopiecznych na ogół ma charakter czysto formalnyShutterStock
23 sierpnia 2018

23,61 proc. spośród przebywających w 2017 r. w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych (MOW) stanowili małoletni pochodzący z pieczy zastępczej.

Jak wynika z danych zebranych przez rzecznika praw dziecka Marka Michalaka, ponad 1,1 tys. z nich to dzieci, które trafiły tam z placówek opiekuńczo-wychowawczych, a 135 z rodzin zastępczych. Zwraca przy tym uwagę, że liczba podopiecznych pieczy w MOW rośnie. Zdaniem rzecznika jest to spowodowane głównie tym, że opiekunowie w domach dziecka nie zawsze w wystarczający sposób pomagają nieletnim sprawiającym kłopoty wychowawcze. Zamiast wsparcia wybierają prostsze rozwiązanie – kierują wniosek do sądu o umieszczenie dziecka w MOW. Swoją decyzję zwykle tłumaczą dbaniem o dobro innych, niezdemoralizowanych podopiecznych. Jednak w ocenie RPD decydującym motywem takiego postępowania jest chęć pozbycia się problemu.

Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.