23,61 proc. spośród przebywających w 2017 r. w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych (MOW) stanowili małoletni pochodzący z pieczy zastępczej.
Jak wynika z danych zebranych przez rzecznika praw dziecka Marka Michalaka, ponad 1,1 tys. z nich to dzieci, które trafiły tam z placówek opiekuńczo-wychowawczych, a 135 z rodzin zastępczych. Zwraca przy tym uwagę, że liczba podopiecznych pieczy w MOW rośnie. Zdaniem rzecznika jest to spowodowane głównie tym, że opiekunowie w domach dziecka nie zawsze w wystarczający sposób pomagają nieletnim sprawiającym kłopoty wychowawcze. Zamiast wsparcia wybierają prostsze rozwiązanie – kierują wniosek do sądu o umieszczenie dziecka w MOW. Swoją decyzję zwykle tłumaczą dbaniem o dobro innych, niezdemoralizowanych podopiecznych. Jednak w ocenie RPD decydującym motywem takiego postępowania jest chęć pozbycia się problemu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)