W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się od Ministerstwa Środowiska, że prowadzone w Puszczy Białowieskiej działania mają na celu jedynie zapewnienie bezpieczeństwa publicznego.
Z postanowienia wiceprezesa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nakazującego Polsce zaprzestania aktywnych działań gospodarki leśnej i usuwania ponadstuletnich, martwych świerków, a także wycinki drzew w ramach zwiększonego etatu pozyskiwania drewna na obszarze puszczy, rzeczywiście wynika wyjątek w postaci „sytuacji zagrażających bezpieczeństwu publicznemu”. Ograniczenie tego rodzaju znalazło się już we wniosku Komisji Europejskiej o zastosowanie środków tymczasowych. Również przepisy tzw. dyrektywy siedliskowej (92/43/EWG) oraz tzw. dyrektywy ptasiej (2009/147/WE), których przestrzegania dotyczy spór między Polską a KE, pozwalają, z zastrzeżeniem spełnienia pewnych warunków wstępnych, aby państwa członkowskie mogły powoływać się na bezpieczeństwo publiczne, w celu podejmowania działań mogących oddziaływać na siedliska przyrodnicze, które są lub mogą być zamieszkałe przez gatunki chronione. W związku z tym powstaje pytanie czy bezpieczeństwo publiczne może uzasadniać wycinkę w puszczy?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.