Autopromocja

Mianowanie nie jest już ambicją urzędników. Młodzi nie chcą na dłużej wiązać się z budżetówką

urzędnik
<p>urzędnik</p>ShutterStock
6 września 2022

Szanse na 20-proc. podwyżki w administracji rządowej są niemal zerowe, ale jej pracownicy mogą walczyć o status urzędnika mianowanego, który zapewnia co najmniej 1 tys. zł dodatku miesięcznie i zwiększony wymiar urlopu. Młodzi pracownicy nie chcą jednak na dłużej wiązać się z budżetówką.

Członkowie korpusu służby cywilnej w przyszłym roku będą mogli liczyć na kwotę bazową o 158,49 zł wyższą od tegorocznej. W efekcie w 2023 r. wyniesie 2190,45 zł, czyli wzrośnie o 7,8 proc. Takie rozwiązania znajdują się w projekcie ustawy budżetowej, który został przekazany do Rady Dialogu Społecznego. Od wielokrotności tej kwoty są naliczane pensje, więc jej podwyższenie oznacza podwyżki dla wszystkich (podczas gdy w poprzednich latach decydowano się na wzrost funduszu wynagrodzeń). Przykładowo, jeśli urzędnik w umowie o pracę ma zapisany tzw. mnożnik na poziomie 3,0, to jego pensja w styczniu wzrośnie o ponad 475 zł brutto, a jego wynagrodzenie zasadnicze wyniesie wtedy 6571 zł. Co istotne, z tej automatycznej waloryzacji zostaną wyłączone najważniejsze osoby w państwie, m.in. ministrowie i wojewodowie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.