Instrumenty dłużne niedookreślone. A przez to w prawie jest furtka

pieniądze, kasa, banknot
Nowelizacja uszczelnia wskaźnik zadłużenia. Trzeba będzie w nim uwzględniać wszystkie tytuły dłużne, a nie tylko kredyty, pożyczki i emisję papierów wartościowychShutterStock
18 stycznia 2019

Brak precyzji w określeniu, co jest niestandardowym instrumentem finansowym, spowoduje, że jednostki samorządowe będą miały wątpliwości przy wyliczaniu indywidualnego wskaźnika zadłużenia.

Uszczelnianie z dziurami

Od 1 stycznia br. obowiązuje znowelizowana ustawa o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2500), której zasadnicza część dotyczy zadłużania się samorządów. Skutki tej regulacji generalnie mają być dla samorządów korzystne – zyskają one większe możliwości spłaty długów, a także zaciągania nowych, na lepszych warunkach. Obaw nastręcza jednak to, że w ustawie nie wskazano konkretnego zamkniętego katalogu niestandardowych instrumentów finansowych, które teraz mają wpływ na liczenie długu. Do końca 2018 r. były one wyłączone ze wskaźnika, więc powodowały długi, ale nie ograniczały gmin w zaciąganiu nowych. Chodzi np. o sprzedaż zwrotną, leasing zwrotny, subrogację, finansowanie kapitałowe czy płatność ratalną. I gminy chciałyby nadal, w niektórych przypadkach, móc z takich mechanizmów skorzystać, głównie po to, by pozyskiwać środki na inwestycje.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.