Związek Nauczycielstwa Polskiego najpierw zbierze głosy środowiska, potem zdecyduje o formie, bo niekoniecznie musi dojść do strajku.
Do członków ZNP, ale też do pozostałych nauczycieli i pracowników szkół i przedszkoli trafi dziś ankieta sporządzona przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Osoby pracujące w oświacie zostaną w pierwszej kolejności zapytane, czy są za wznowieniem protestu, czy też nie chcą podejmować żadnych działań. Jeśli opowiedzą się za protestem, to w kolejnej części ankiety będą pytania, czy tym protestem ma być wznowienie strajku, a może niewypełnianie nadobowiązkowych zadań w szkole lub przedszkolu albo zwykłe demonstracje i oflagowanie placówek. Pracownicy oświaty zostaną też zapytani, jakie mają inne propozycje. Na tej podstawie 16 września 2019 r. Prezydium Zarządu Głównego ZNP zdecyduje, co dalej. Jeśli nauczyciele i pozostali pracownicy opowiedzą się za wznowieniem strajku, to na przełomie września i października zostanie przeprowadzone referendum. Taką deklarację złożył wczoraj Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Przyznał, że referendum może trwać nawet trzy tygodnie, bo to będzie dotyczyć 25 tys. placówek oświatowych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.