Raczej nie będzie protestu nauczycieli przed wyborami

szkoła, nauczyciel
Część nauczycieli zwróciła się o pomoc do Społecznego Funduszu Strajkowego, który zbierał publicznie pieniądze na wsparcie finansowe dla pedagogów. Do 20 sierpnia wypłacono zapomogi 8,6 tys. osób – wysokość to 500 zł brutto. ShutterStock
27 sierpnia 2019

Związek Nauczycielstwa Polskiego najpierw zbierze głosy środowiska, potem zdecyduje o formie, bo niekoniecznie musi dojść do strajku.

Do członków ZNP, ale też do pozostałych nauczycieli i pracowników szkół i przedszkoli trafi dziś ankieta sporządzona przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Osoby pracujące w oświacie zostaną w pierwszej kolejności zapytane, czy są za wznowieniem protestu, czy też nie chcą podejmować żadnych działań. Jeśli opowiedzą się za protestem, to w kolejnej części ankiety będą pytania, czy tym protestem ma być wznowienie strajku, a może niewypełnianie nadobowiązkowych zadań w szkole lub przedszkolu albo zwykłe demonstracje i oflagowanie placówek. Pracownicy oświaty zostaną też zapytani, jakie mają inne propozycje. Na tej podstawie 16 września 2019 r. Prezydium Zarządu Głównego ZNP zdecyduje, co dalej. Jeśli nauczyciele i pozostali pracownicy opowiedzą się za wznowieniem strajku, to na przełomie września i października zostanie przeprowadzone referendum. Taką deklarację złożył wczoraj Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Przyznał, że referendum może trwać nawet trzy tygodnie, bo to będzie dotyczyć 25 tys. placówek oświatowych.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.