Część pedagogów nie chce chodzić z uczniami do kościoła na nauki religijne. Dyrektorzy szkół nie wiedzą, co robić, bo przepisy nie regulują jednoznacznie i szczegółowo tych kwestii.
Trzech nauczycieli z jednej z krakowskich podstawówek nie chciało wejść do świątyni w czasie rekolekcji. Zadeklarowali jedynie, że zaprowadzą uczniów na nabożeństwo, a po jego zakończeniu odbiorą i przyprowadzą do szkoły. Dyrektor placówki uszanował ich decyzję, ale nie spodobało się to proboszczowi. Uznał, że pedagodzy mają obowiązek przebywać w kościele w czasie nauk.
Podobne dylematy i pytania ma wielu dyrektorów i nauczycieli, zwłaszcza w dużych miastach. – Nie jesteśmy państwem wyznaniowym, a ja nie mam nawet prawa pytać przy zatrudnianiu nauczyciela o to, jakiego jest wyznania. Dodatkowo zgodnie z art. 53 konstytucji każdemu należy zapewnić wolność sumienia i religii – tłumaczy dyrektor jednej z krakowskich szkół podstawowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.