Osiem sprawdzianów i 11 kartkówek miesięcznie, a jakość nauki spada.
Zapowiadam na za dwa tygodnie klasówkę z historii średniowiecznej Polski. Tydzień przed nią klasa prosi, by przełożyć test ze względu na dwie inne zbliżające się klasówki i wycieczkę. Zgadzam się na zmianę terminu, ale zastrzegam, że skoro uczniowie będą mieli więcej czasu, materiał do zaliczenia obejmie jedną lekcję więcej. Klasa trochę narzeka, ale ostatecznie się zgadza – opowiada nam młody nauczyciel z podwarszawskiego gimnazjum. – I wie pani co? Połowa dzieciaków i tak nie przychodzi na klasówkę. A kiedy pytam rodziców na zebraniu, czy o tym wiedzieli, stwierdzają, że dzieci się im skarżyły, iż dostały tyle materiału, że nie były się w stanie go nauczyć. W ich oczach wychodzę więc na potwora uciskającego dzieci, a ja chcę je tylko nakłonić do systematycznej nauki – wzdycha.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.