Uwagi do projektu zmian w edukacji dowodzą, że system można efektywnie usprawnić. Pod warunkiem że rząd zdecydowałby się na ewolucję, a nie wybierał drogę rewolucji.
Zakończyły się konsultacje projektu reformy edukacji, który zaproponowało MEN. Do Rządowego Centrum Legislacji napłynęło kilkadziesiąt opinii nadsyłanych przez związki zawodowe, korporacje samorządowe, stowarzyszenia i fundacje związane z oświatą, inne resorty, a także pojedyncze szkoły. Większość opinii z dystansem odnosi się do reformy. Głównym jej mankamentem jest dla opiniujących tempo wprowadzania zmian – projekt ustawy został przedstawiony w połowie września, prawo, według zamierzeń MEN, ma być przyjęte do końca grudnia. Do zreformowanej szkoły pójdą już dzisiejsi szóstoklasiści. Czeka ich nauka w szkole podstawowej do ósmej klasy, a następnie – w zależności od wyboru – czteroklasowe liceum, pięcioklasowe technikum lub trzyklasowa szkoła branżowa I stopnia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.