Pechowy egzamin maturalny w czasach pandemii: Oblał go co czwarty uczeń. Dlaczego?

Po prawie trzymiesięcznej przerwie w nauce, w opóźnionym o miesiąc terminie, z odwołanym egzaminem ustnym, w maseczkach i bez możliwości spotkania z kolegami po wyjściu z sali – tak wyglądała tegoroczna matura. Choć był to już 16. egzamin w nowej, centralnie zorganizowanej formule, z takimi perturbacjami trzeba było zmierzyć się po raz pierwszy. – Prawdopodobnie nigdy w historii powojennej Polski nie trzeba było przekładać majowego terminu matury – przypomniał Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
egzaminShutterStock
12 sierpnia 2020

26 proc. zdających nie uzyskało nawet 30 proc. punktów z obowiązkowych przedmiotów. To najgorszy wynik od lat, ale szef MEN nie umie powiedzieć, czy coś poszło nie tak

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.