Polskie uczelnie tylko dla… obcokrajowców

Nauka edukacja świat studia
<p>Nie trzeba nawet przyjeżdżać nad Wisłę, aby otrzymać dyplom polskiej szkoły.</p>Shutterstock
6 października 2021

Niektóre krajowe prywatne uczelnie kształcą więcej cudzoziemców niż Polaków. Utrzymują się głównie dzięki zagranicznym studentom.

W Wyższej Szkole Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi na 2499 zarejestrowanych studentów – 2492 to cudzoziemcy, Polaków jest zaledwie siedmioro. Akademia Polonijna w Częstochowie kształci 1023 studentów, w tym 859 to obcokrajowcy. Z kolei w Szkole Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula na 1229 studentów aż 825 to cudzoziemcy. Podobnie jest w Wyższej Szkole Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu – na 579 wszystkich studiujących 371 pochodzi z zagranicy. Odsetkiem powyżej 50 proc. obcokrajowców mogą pochwalić się m.in. Warszawska Wyższa Szkoła Biznesu, Wyższa Szkoła Handlowa we Wrocławiu czy Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza im. Wincentego Pola w Lublinie. Tak wynika z danych Ministerstwa Edukacji i Nauki za 2020 r. Dla porównania w całej Polsce odsetek studiujących obcokrajowców na wszystkich uczelniach wynosi niespełna 7 proc.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png