Sikora: Ogon jest jeden

25 lutego 2013

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego musi zdecydować, czy zmniejsza liczbę miejsc na studiach, bo jest niż demograficzny, czy chce po prostu wprowadzić powszechną odpłatność za kształcenie.

W kraju, gdzie studiuje 1,4 mln osób, każda propozycja resortu profesor Barbary Kudryckiej jest bardzo uważnie śledzona. Fakt, jej jako jednej z nielicznych ministrów akurat nie brakuje pomysłów na reformę. W ostatnich trzech miesiącach było ich tyle i tak różnych (od możliwości studiowania stacjonarnego dla osób nawet po 50. roku życia po zmiany w prawie naukowców do wynalazków), że to bogactwo może przyprawić o lekki zawrót głowy i zamydlić ogólny obraz. O co chodzi? O poprawę jakości kształcenia? A może o reformę uczelni? Ważny jest student, a może tylko pieniądze?

Pozostało 49% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.