Prace nad nowymi zasadami podziału subwencji oświatowej dla samorządów i reformą systemu wynagradzania nauczycieli będą prowadzone w przyszłym roku. Resort edukacji narodowej zapewnił związki oświatowe, że nie wycofuje się z wcześniejszych deklaracji. Takie stanowisko do propozycji zmian w projekcie ustawy o finansowaniu zadań oświatowych przedstawiła właśnie Anna Zalewska, minister edukacji narodowej. Dokument we wrześniu ma trafić do Sejmu.
Zgodnie z ostatecznym kształtem projektu resort zaproponował, aby wynagrodzenie dyrektorów publicznych szkół i przedszkoli prowadzonych przez inne podmioty niż samorządy wynosiło maksymalnie 250 proc. średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego (ok. 12,7 tys. brutto). Taka sama kwota ma obowiązywać w przedszkolach niepublicznych, które przystąpią do tzw. powszechnej rekrutacji. MEN ustalił też limit wynagrodzenia z przyznawanej dotacji od gmin dla prywatnych szkół i przedszkoli, które pobierają czesne. Ma on wynieść 150 proc. średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego (ok. 7,6 tys. zł brutto). Jak zapewnia resort, nie będzie przeszkód, aby w tych placówkach pensja dyrektora wyniosła więcej niż zakłada limit, z zastrzeżeniem, że wyższe wynagrodzenie nie będzie mogło pochodzić z dotacji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.