Minister Zalewska obawia się zbyt szerokich uprawnień dla pielęgniarek. Ich za dużej ingerencji w prawa dziecka i rodziców oraz w życie szkoły.
„Dziękuję za podjęcie ważnej inicjatywy służącej poprawie jakości zdrowia dzieci i młodzieży” – pisze Anna Zalewska w opinii dotyczącej założeń do ustawy o medycynie szkolnej przygotowanych przez resort zdrowia. I dodaje: „Nie wyrażam jednak akceptacji dla koncepcji”. Co się najbardziej nie podoba minister edukacji? Obawia się nałożenia licznych nowych obowiązków na pracowników oświaty, uprawnień pielęgniarek szkolnych do zbyt głębokiej ingerencji w życie rodzin, a także obciążenia samorządów dodatkowymi kosztami.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.