Dziennik Gazeta Prawana logo

O rekrutacji do liceum nie decyduje wynik egzaminu gimnazjalnego, ale opłacalność dla samorządu

Egzamin
Po wakacjach szkoły ponadgimnazjalne czeka wdrożenie aż trzech reform.ShutterStock
31 lipca 2012

O rekrutacji do liceum czy technikum decydują nie dobre oceny uczniów, ale to, czy samorządowi opłaca się przyjąć takich pierwszoklasistów.

Od września w placówkach ponadgimnazjalnych rusza nowa podstawa programowa. I od razu pojawiają się problemy. Większość gmin przeszacowała bowiem liczbę klas pierwszych, jakie zamierza otworzyć w liceach, technikach i szkołach zawodowych. W efekcie część z nich w ogóle nie zacznie działać, a niektórym szkołom grozi nawet zamknięcie. Z kolei tam, gdzie będą one utworzone nie wiadomo, czy uczniowie będą mieli zapewnione odpowiednie praktyki, bo warsztaty, które dotychczas prowadziły szkoły zawodowe, są zamykane. Powód – nie mogą zarabiać na swojej działalności. Uczniom pozostaje wybierać te klasy, w których jeszcze są miejsca i już wiadomo, że będą uruchomione. Niestety nie zawsze spełniają one ich oczekiwania.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.