Szpanowski: Zmieniać, by zostało, jak jest

Szkoła, nauczyciel, tablica
Nauczycielom podniesie się status, uwolni od papierków i zlikwiduje godziny karciane. ShutterStock
29 października 2015

Kampania wyborcza zaprowadziła nas w stronę jesiennego przesilenia. Co zmiany AD 2015 oznaczają dla nas, śmiertelników? Gdy mądrość konwencjonalna mówi o zwrocie w prawo, a media straszą kryzysowym wpływem obietnic na budżet – nie poprzestawajmy na pozorach. Nie dajmy się też zwariować ideologizacji. „Rewolucja konserwatywna” ani nie przyniesie pandemonium, ani nie uzdrowi społecznej frustracji – o ile w ogóle nastąpi.

2357115-i02-2015-211-000000600.jpg

Co czeka szkoły, rodziny i szersze tło społecznej inżynierii? Logistyka odkręcania reformy nie będzie prosta. Czas się więc wgłębić w program PiS – segment edukacyjny to nieco odświeżony tekst sprzed poprzednich wyborów. Czy ta lektura nas oświeci? Czymś, co się pierwsze rzuca w oczy, jest ton rozdawniczej swobody – mamy tu dużo dla wielu, bez specjalnych priorytetów. Od „ciężarów” ulży się każdemu – rodzinom, najbiedniejszym, gminom i kuratorom. Za wszystko „weźmie odpowiedzialność państwo”, szkół nie będzie można likwidować „wbrew woli mieszkańców”, a zarazem samorząd nie może być obarczany nadmiernymi wobec dostępnych środków zadaniami.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.