Autopromocja

Dane agentów zagrożone. CBA i ABW nie chcą śledzenia losów absolwentów uczelni

Zbieranie danych o studentach i absolwentach
Zbieranie danych o studentach i absolwentachDGP
24 września 2013

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) obawia się, że dane, które znajdą się w rejestrach ministra nauki, nie będą bezpieczne. Proponowane przepisy w niewystarczający sposób chronią informacje, które będą zawarte w monitoringu losów zawodowych absolwentów szkół wyższych.

– Z przedstawionych zmian nie wynika, kto będzie miał prawo do ich wprowadzania oraz gdzie i w jakiej postaci będą przechowywane – ostrzega Kazimierz Mordaszewski, zastępca szefa ABW.

Z kolei Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (MSW) starają się także, aby POL-on, czyli system informatyczny o szkolnictwie wyższym, pomijał oprócz żołnierzy, także funkcjonariuszy służb państwowych. Chodzi nie tylko o tych, którzy kształcą się na uczelniach wojskowych, ale także w innych szkołach wyższych.

Resortowa inwigilacja

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) będzie wymagało od uczelni przesyłania kolejnych danych o osobach kształcących się na uczelniach do systemu POL-on. Chce też prowadzić własny monitoring karier zawodowych absolwentów opierając się na informacjach przesłanych z ZUS. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym. Jest on w trakcie konsultacji. Ma wejść w życie 1 stycznia 2014 r.

W POL-onie gromadzone są dane m.in. o tym, na jakich uczelniach i fakultetach kształcą się studenci. Monitoring losów zawodowych absolwentów ma umożliwić szczegółową analizę wpływu ukończenia studiów na sytuację na rynku pracy.

– Znajdą się w nim informacje o tym, jak szybko student danej szkoły wyższej i kierunku znalazł zatrudnienie po ukończeniu studiów, w jakim regionie, jak często ją zmieniał, czy jest bezrobotny oraz ile zarabia – mówi Mikołaj Jasiński, kierownik Pracowni Ewaluacji Jakości Kształcenia Uniwersytetu Warszawskiego.

Zmiany kwestionują m.in. ABW i CBA, które obawiają się o bezpieczeństwo danych swoich agentów. Najwięcej kontrowersji wzbudza monitoring karier byłych studentów.

– Funkcjonariusze służb specjalnych również są absolwentami szkół wyższych i dane ich identyfikujące podlegają szczególnej ochronie, którą gwarantuje ustawa o ABW – wskazuje Kazimierz Mordaszewski.

Jego zdaniem w projekcie nowelizacji brakuje wymogów bezpieczeństwa, które powinny zagwarantować ochronę: dostępu, przechowywania i przesyłania danych pomiędzy ministrem a ZUS.

– Należy rozważyć, czy ministerstwo nie powinno opierać się na danych, które są w jego posiadaniu. ZUS w ramach swojej właściwości nie może przetwarzać danych o absolwentach szkół wyższych – zaznacza Kazimierz Mordaszewski.

Dodaje, że z treści przedstawionego przez ministra projektu nie wynika także, kto będzie miał prawo do wprowadzania wspomnianych informacji oraz gdzie i w jakiej postaci będą przechowywane.

Szerokie zabezpieczenie

CBA chce dodatkowo, aby dane funkcjonariuszy służb państwowych nie były też rejestrowane w systemie POL-on. Jeśli zostaną z niego wyłączone, nie będą też uwzględnione w monitoringu losów zawodowych.

Obecne przepisy wskazują jedynie, że POL-on nie obejmuje danych żołnierzy kształcących się na uczelniach wojskowych. CBA wnioskuje o dodanie zapisu, zgodnie z którym nie znajdą się w nim także funkcjonariusze służb państwowych. Zdaniem biura system nie powinien też uwzględniać osób, które zostały skierowane przez jednostki Sił Zbrojnych na studia również w innych uczelniach niż wojskowe. Podobny postulat zgłosiło MSW. Służba antykorupcyjna nie widzi także potrzeby wprowadzania kolejnych informacji do systemu POL-on.

– Rozszerzenie kompetencji ministra szkolnictwa wyższego do zbierania danych o słuchaczach studiów podyplomowych nie jest zasadne – uważa Maciej Klepacz, zastępca szefa CBA.

Tłumaczy, że o ile wprowadzenie wykazu doktorantów można jeszcze uzasadnić koniecznością monitorowania udzielanych im świadczeń pomocy materialnej, o tyle prowadzenie rejestru słuchaczy studiów podyplomowych nie znajduje uzasadnienia.

– Będzie to generować trudne do oszacowania koszty wynikające chociażby z ilości danych do wprowadzenia – wskazuje Maciej Klepacz.

Resort nauki analizuje przesłane uwagi.

– Odpowiedzi będą się pojawiać w najbliższych dniach – zapewnia Kamil Melcer, rzecznik prasowy MNiSW.

Dziurawy system

Eksperci wskazują, że planowany ogólnopolski monitoring karier zawodowych absolwentów będzie i tak niepełny.

– Nie będzie w nim danych o rolnikach z KRUS. Nie dysponuje on odpowiednim zapleczem informatycznym, aby mógł przekazywać takie dane – mów Mikołaj Jasiński.

Nie zostaną także uwzględnione grupy absolwentów po kierunkach w danej uczelni, na których nie studiowało więcej niż dziesięć osób (chodzi zwłaszcza o studia artystyczne).

– To oznacza, że absolwenci bardzo elitarnych fakultetów w ogóle nie zostaną nim objęci. Proponowany system będzie ich dyskryminował i utrudni wiarygodne i obiektywne badanie – wskazuje Monika Smoleń, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Resort kultury zaznacza ponadto, że planowany monitoring nie uwzględnia specyfiki zatrudniania artystów.

– Często pracują na umowy o dzieło lub na zlecenie, w tym także za granicą – podkreśla Monika Smoleń.

Podobne obawy przedstawia Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Podaje przykład absolwentów Akademii Morskich, których monitoring też może nie uwzględnić. Często pracują oni na kontraktach, a nie klasycznych umowach o pracę.

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji w trakcie uzgodnień

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.