Sklepy online już nie odeślą z kwitkiem klientów z zagranicy

zakupy w internecie, klawiatura, sklep, internet
Zakaz geoblokowania nie ma żadnego wpływu na różnicowanie cen czy działań marketingowych. ShutterStock
3 grudnia 2018

Żaden sklep internetowy działający w Unii nie może witać swoich potencjalnych klientów komunikatem, że strona jest niedostępna ze względu na miejsce zamieszkania.

Zagraniczni sprzedawcy online nie mają też prawa automatycznie przekierowywać polskich klientów na ich rodzimą wersję językową witryny, jeśli bardziej odpowiada im oferta z wersji niemieckiej (chyba że wyrażą na to zgodę). Ponadto zabronione stało się odmawianie płatności tylko dlatego, że karta kredytowa nie została wystawiona w kraju, w którym dochodzi do sprzedaży czy stosowanie formularzy elektronicznych, których klienci z niektórych państw UE nie mogą wypełnić ze względu na technologiczne ograniczenia. To tylko niektóre przykłady praktyk, które stały się niezgodne z unijnym rozporządzeniem w sprawie zakazu blokowania geograficznego i innych form dyskryminacji zagranicznych konsumentów. Nowe regulacje nie dotyczą sprzedaży gier komputerowych, e-booków oraz innych produktów chronionych prawem autorskim, a także usług transportowych i finansowych.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.