MS chce wprowadzić postępowanie konsumenckie. Koniec dysproporcji między konsumentami a przedsiębiorcami

konsument, telekomunikacja, telefon
<p>Przedsiębiorca będzie musiał przedstawić wszystkie istotne twierdzenia i dowody już w pierwszym piśmie procesowym.</p>ShutterStock
28 lipca 2021

Klient wniesie pozew przeciwko przedsiębiorcy do sądu właściwego dla swojego miejsca zamieszkania, a spór będzie się toczył według specjalnej procedury.

To, że z definicji konsument jest stroną słabszą stosunku prawnego, najlepiej pokazują procesy dużych dostawców usług takich jak banki, firmy ubezpieczeniowe, zakłady energetyczne czy telekomy ze zwykłymi Kowalskimi. Dysproporcja w postaci zasobów czy dostępu do wiedzy prawniczej jest widoczna gołym okiem. Mało tego, od 2019 r. część sporów pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami – np. w sprawach dotyczących szeroko rozumianych umów o roboty budowlane – podpada pod wymogi postępowania gospodarczego. To ostatnie natomiast, jako przeznaczone do rozstrzygania konfliktów pomiędzy profesjonalnymi podmiotami, cechuje się zaostrzanymi rygorami formalnymi, co może skutkować np. przegraną tylko z powodu zbyt późnego podniesienia jakichś okoliczności lub dowodów. Co prawda strona będąca konsumentem (jak też przedsiębiorca będący osobą fizyczną) może na początku postępowania wystąpić do sądu w trybie art. 458[6] k.p.c. o rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu gospodarczym, ale wówczas spór toczy się na zasadach ogólnych dla obydwu stron.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png