SN określi, kto odpowiada za szkody wyrządzone przez stojący pojazd

Mechanik
Wątpliwość SA w Poznaniu dotyczy tego, czy w takiej sytuacji odpowiedzialność ubezpieczyciela odbywa się na zasadzie ryzyka, czy jednak na zasadzie winy.ShutterStock
31 października 2017

 „Czy za szkody powstałe na osobie w trakcie naprawy (diagnostyki) pojazdu w warsztacie, w trakcie jego postoju z wyłączonym silnikiem, a pozostające w bezpośrednim związku przyczynowym z uszkodzeniem pojazdu wynikającym z jego eksploatacji, zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 436 par. 1 kodeksu cywilnego w zw. z art. 435 par. 1 k.c.) czy też na zasadach ogólnych (art. 415 k.c.)”. Pytanie tej treści zadał Sądowi Najwyższemu Sąd Apelacyjny w Poznaniu.


Przypadek, który skutkował sformułowaniem zagadnienia prawnego, może się zdarzyć w każdej firmie przewozowej. Kierowca mający na terenie bazy transportowej przejąć ciężarówkę został poinformowany przez kolegę zdającego pojazd, że w jednej z opon wewnętrznych w kołach bliźniaczych uszło powietrze. Wraz z innym pracownikiem zdjął więc koła, lecz w trakcie oględzin nie stwierdził żadnych wad ogumienia. Kiedy jednak obydwaj mężczyźni przystąpili do pompowania opony za pomocą kompresora, doszło do jej wystrzału. Wybuch spowodował odrzucenie kierowcy, który na skutek uderzenia w elementy warsztatu doznał licznych ciężkich obrażeń.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.