Banki atakują. Zarzucą nas kredytówkami

terminal, karta, pieniądze
Eksperci nie mają wątpliwości, że chociaż banki przekonują nas, iż karta może być sposobem na bezpłatny kredyt, to w rzeczywistości chcą je sprzedawać, bo zarabiają na nich lepiej niż np. na debetówkach.ShutterStock
14 maja 2015

Kolejne instytucje wprowadzają do oferty nowe karty. Uwaga: nie są tak tanie, jak je bankowcy malują.

2178695-.jpg
Liczba kart kredytowych w Polsce

Flexia to najnowsza propozycja Banku Pekao w segmencie kart kredytowych. Charakteryzuje się tym, że niemal każdy większy wydatek klient może podzielić na nieoprocentowane raty. Jedynym kosztem jest prowizja spłacana w miesięcznych częściach, podobnie jak kapitał. Na przykład zadłużając się na 1500 zł i rozkładając tę kwotę na 10 rat, klient będzie zwracał co miesiąc 150 zł kapitału oraz prowizję w wysokości 4,35 zł. Jej wysokość można znaleźć w tabelce zamieszczonej na stronie internetowej banku. Karta wydawana jest bezpłatnie, a prowizja za używanie wynosi 2,99 zł miesięcznie. Można jej uniknąć, wykonując transakcje bezgotówkowe na kwotę min. 500 zł miesięcznie.

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.