Autopromocja

PZU zaraził podwyżkami polis komunikacyjnych państwa bałtyckie

ubezpieczenie, agent, polisa
Polska ma już za sobą największe podwyżki cen polis komunikacyjnych.ShutterStock
17 sierpnia 2017

Powody wzrostu cen polis komunikacyjnych są takie same jak w Polsce. Na Łotwie to spółka PZU rozpoczęła falę zwyżek stawek.

3054264-.jpg
CENY UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH

Polska ma już za sobą największe podwyżki cen polis komunikacyjnych. Jak wynika z danych Eurostatu, jeszcze kilka miesięcy temu rosły one w tempie sięgającym 20 proc. w skali roku. W czerwcu tego typu ubezpieczenia były przeciętnie o 13,3 proc. droższe niż rok wcześniej – tempo zwyżek było najmniejsze od niemal roku. Obecnie polisy komunikacyjne najszybciej drożeją w krajach bałtyckich.

– Wzrost cen był na tyle szybki, że wzbudziło to zainteresowanie tamtejszej prasy. Ale to efekt splotu wielu różnych czynników. Nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną – mówi Marcin Mazurek z firmy Inteliace Research, która zajmuje się badaniem rynków finansowych w Europie Środkowej i Wschodniej.

Eksperci tłumaczą podwyżki przede wszystkim sytuacją rynkową. Przykładem jest wyjaśnienie zachowania cen na Łotwie – tam podwyżki są w ostatnich miesiącach najbardziej dotkliwe dla klientów.

– Trwająca tam wojna cenowa doprowadziła do braku rentowności, co powodowało coraz większą presję na podniesienie składek. Wzrost liczby i kosztów wypadków również tych za granicą, gdzie wydatki na kompensacje szkód są większe, istotnie zwiększyły ponoszone koszty odszkodowań i świadczeń – mówi Wojciech Rabiej, ekspert w zespole doradztwa biznesowego dla sektora ubezpieczeniowego w PwC Polska. Zwraca także uwagę na wznowienie dopłat do łotewskiego funduszu ubezpieczycieli komunikacyjnych, do czego doszło w minionym roku, oraz wprowadzenie wyższego limitu odszkodowania za szkody osobowe. – Limit został zwiększony ze 150 euro na 20 tys. euro, co znacząco przełoży się na wartość wypłacanych odszkodowań – uważa ekspert.

Ale PZU przyznaje, że to od jego firmy zaczęły się podwyżki na tym rynku. „Nasza spółka na Łotwie, Bałta, jest liderem na rynku łotewskim. I jako pierwsza zdecydowała się na stopniowe podnoszenie cen OC na łotewskim rynku. Proces rozpoczął się jesienią 2016 r. i trwa do dziś. Pozostałe firmy ubezpieczeniowe zaczęły również naśladować Bałtę i zwiększają ceny OC” – informuje biuro prasowe polskiego ubezpieczyciela. Nie odniosło się do sytuacji na Litwie i w Estonii. Na tym pierwszym rynku w ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, których główną częścią są polisy komunikacyjne, PZU jest liderem. W Estonii mieści się w pierwszej czwórce.

– Dostosowanie cen polis komunikacyjnych jest widoczne w całym regionie Bałtyku. Przez długi czas wyniki w tym segmencie były negatywne. Podwyżki cen dyktuje generalne otoczenie ekonomiczne (np. wzrost kosztów pracy). Rosnący produkt krajowy brutto w każdym kraju także znajduje odbicie w wydarzeniach na rynku ubezpieczeniowym – komentuje Lina Jakučioniene, dyrektor komunikacji korporacyjnej na kraje bałtyckie w grupie Ergo.

Na straty z poprzednich lat, częstsze wypadki, ale także większe koszty napraw zwracał uwagę litewski bank centralny w swojej analizie sytuacji na tamtejszym rynku ubezpieczeniowym w I kwartale. Informował, że liczba wypadków była o niemal jedną piątą wyższa niż rok wcześniej, a średnie odszkodowanie było o 9 proc. wyższe. Na wyższą szkodowość spowodowaną złymi warunkami pogodowymi w zimie PZU zwracał uwagę w podsumowaniu wyników za 2016 r. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.