Informacje gromadzone o nas przez policję i służby specjalne powinny być kontrolowane przez generalnego inspektora danych osobowych – zapowiadają posłowie, którzy pracują nad ustawą o czynnościach operacyjnych.
Jakie informacje o Polakach są gromadzone, ile ich jest w przepastnych archiwach policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i ośmiu pozostałych służb mających prawo do prowadzenia czynności operacyjnych – nie wiadomo. Sami funkcjonariusze wielokrotnie zaprzeczali, aby dysponowali kartoteką obyczajową obejmującą informacje np. o skłonnościach seksualnych czy wyznaniu, pochodzącą jeszcze z czasów Służby Bezpieczeństwa. Ale z nieoficjalnych informacji wynika, że w tym zbiorze danych znajdują się aktualizowane informacje, np. o homoseksualistach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
