Polskie drogi są jak filmy Woody’ego Allena: w rolach głównych występują tu ludzie zagubieni i czarne charaktery, księżniczki i twardziele, flegmatycy i nerwusy. A gdy wszyscy spotykają się na jednym planie, mamy do czynienia z czarną komedią z elementami thrillera, horroru i dramatu
Tak, za chwilę znowu włożę kij w mrowisko. Być może jeszcze głębiej niż ostatnio, kiedy to królowa mrówek mogła poczuć, jak smyram ją tym kijem po podbródku. Wówczas dokonałem w tym miejscu „spowiedzi grzesznika drogowego”. Ale – według wielu z was – spowiedzią wcale to nie było, więc nie zasługuję na rozgrzeszenie. Bo nie spełniłem podstawowych warunków: nie biłem się żarliwie w piersi, nie obiecywałem poprawy i nie pokutowałem. Mówiąc krótko: nie posypałem głowy popiołem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.