Pokaż mi, jak jeździsz, a powiem ci, kim jesteś

kierowca, ciężarówka, samochód
Chciałbym mieć więcej wyrozumiałości dla innych. Chciałbym akceptować to, że niektórzy jeżdżą lewym pasem autostrady z prędkością 100 km/h. Chciałbym, ale nie umiemShutterStock
17 października 2014

Polskie drogi są jak filmy Woody’ego Allena: w rolach głównych występują tu ludzie zagubieni i czarne charaktery, księżniczki i twardziele, flegmatycy i nerwusy. A gdy wszyscy spotykają się na jednym planie, mamy do czynienia z czarną komedią z elementami thrillera, horroru i dramatu

Tak, za chwilę znowu włożę kij w mrowisko. Być może jeszcze głębiej niż ostatnio, kiedy to królowa mrówek mogła poczuć, jak smyram ją tym kijem po podbródku. Wówczas dokonałem w tym miejscu „spowiedzi grzesznika drogowego”. Ale – według wielu z was – spowiedzią wcale to nie było, więc nie zasługuję na rozgrzeszenie. Bo nie spełniłem podstawowych warunków: nie biłem się żarliwie w piersi, nie obiecywałem poprawy i nie pokutowałem. Mówiąc krótko: nie posypałem głowy popiołem.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.