Nie należy się refundacja wywozowa stosowana wobec produktów rolnych, a nawet eksporter może zapłacić karę, jeżeli okaże się, że przeznaczony do międzynarodowego handlu towar nie miał stosownej jakości. Dzieje się tak również wtedy, gdy przedsiębiorca działał w dobrej wierze, a także kiedy prawidłowo opisał charakter i pochodzenie towaru.
Taka sytuacja ma tym bardziej miejsce, gdy eksporter złożył prawidłowo skonstruowany wniosek, dokładnie opisując towar, dla którego refundacja w ogóle nie przysługuje. Tak orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości w sprawie spółki stowarzyszającej eksporterów produktów rolnych.
Société d’Exportation de Produits Agricoles SA (SEPA) w końcu lat 90. eksportowała wołowinę. Ze zgłoszeń wywozowych, które miały posłużyć do uzyskania dotacji, wynikało, że mięso pochodziło z niemieckich rzeźni odizolowanych, czyli takich, w których ubija się m.in. chore zwierzęta.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.