Rządowy pomysł zmian w prawie nie doprowadzi do tego, że procedura korekty płci metrykalnej będzie szybka i przejrzysta. Ministerstwo Sprawiedliwości zamiast pomagać, zaproponowało rozwiązanie, które rzuca kłody pod nogi. Tak o projekcie założeń mających uregulować sytuację osób transpłciowych mówili podczas dzisiejszej konferencji w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich sami zainteresowani.
Sprzeciw budzi propozycja, aby proces uzgadniania płci rozpoczynał się od etapu przedsądowego, czyli od postępowania przed komisją lekarską, która decydowałaby o tym, czy dana osoba jest transpłciowa, a kończył się przed sądem okręgowym- gdzie osoba zainteresowana musiałaby dostarczyć komisyjną decyzję i gdzie zapadałoby orzeczenie w przedmiocie korekty płci.
Obawy przedstawicieli środowisk reprezentujących osoby transseksualne wzbudził możliwy skład takich komisji. Podnoszono, że w środowisku lekarzy występują różne poglądy na transpłciowość, nierzadkie są też zachowania homofobiczne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.