Osoby transpłciowe mają przed komisją udowadniać, kim są

5 listopada 2013

Rządowy pomysł zmian w prawie nie doprowadzi do tego, że procedura korekty płci metrykalnej będzie szybka i przejrzysta. Ministerstwo Sprawiedliwości zamiast pomagać, zaproponowało rozwiązanie, które rzuca kłody pod nogi. Tak o projekcie założeń mających uregulować sytuację osób transpłciowych mówili podczas dzisiejszej konferencji w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich sami zainteresowani.

Sprzeciw budzi propozycja, aby proces uzgadniania płci rozpoczynał się od etapu przedsądowego, czyli od postępowania przed komisją lekarską, która decydowałaby o tym, czy dana osoba jest transpłciowa, a kończył się przed sądem okręgowym- gdzie osoba zainteresowana musiałaby dostarczyć komisyjną decyzję i gdzie zapadałoby orzeczenie w przedmiocie korekty płci.

Obawy przedstawicieli środowisk reprezentujących osoby transseksualne wzbudził możliwy skład takich komisji. Podnoszono, że w środowisku lekarzy występują różne poglądy na transpłciowość, nierzadkie są też zachowania homofobiczne. 

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.