Odholowanie sankcją za brak OC?

Wypadek samochodowy
W sytuacji wzrostu poziomu odszkodowań wzrost składki staje się nieunikniony i nie może go ograniczać obawa, iż spowoduje to zwiększenie liczby posiadaczy pojazdów bez obowiązkowej ochrony OCShutterStock
20 stycznia 2016

Dyskusja na temat tego, czy wzrost składki na ubezpieczenie OC przełoży się na wzrost liczby nieubezpieczających się posiadaczy pojazdów, trwa od dawna, wręcz od zawsze. I zawsze bardzo mocno wybrzmiewał głos przeciwników podnoszenia składki oparty na koronnym argumencie, iż takie przełożenie będzie. To ich zdaniem prowadziło do wniosku, że składki nie należy podnosić.

2433391-i02-2016-012-18300040b.jpg
Krystyna Krawczyk, dyrektor Wydziału Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego, Biuro Rzecznika Finansowego

Teraz dyskusja powraca w związku z próbami normalizacji sytuacji na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Liczne przypadki pobierania składki poniżej kosztów w obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym, skutkujące permanentnym zaniżaniem odszkodowań, dostrzegła bowiem oprócz nas również Komisja Nadzoru Finansowego i zobowiązała ubezpieczycieli do sanacji wobec tego stanu rzeczy. Wysokość składek musi być zatem ukształtowana na takim poziomie, by zapewniła pokrycie wypłat odszkodowań ustalanych zgodnie z prawem ubezpieczeniowym i utrwaloną linią orzecznictwa sądowego.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.