Gdzie należy dochodzić odpowiedzialności za zniesławienie w TV

Flaga UE
Wydana w zeszłym roku negatywna opinia Trybunału Sprawiedliwości nr 2/13 zablokowała na pewien czas proces przystąpienia Unii Europejskiej do europejskiej konwencji praw człowiekaShutterStock
8 marca 2016

Z tym pytaniem zmierzył się ostatnio Europejski Trybunał Praw Człowieka, rozpatrując sprawę obywatela Szwecji Raji Arlewina. W wyemitowanym w Szwecji programie telewizyjnym mężczyzna został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w branży medialnej. W konsekwencji, czując się zniesławionym, wniósł do sądu prywatny akt oskarżenia.


Sądy szwedzkie uznały jednak, że nie są właściwe do zbadania tego zarzutu, gdyż producentem programu była firma mająca siedzibę w Wielkiej Brytanii, a sam program, choć wyprodukowany w Szwecji, został nadany z Wielkiej Brytanii, a zatem to tam skarżący powinien dochodzić swoich praw. Arlewin, nie zgadzając się z tym poglądem, domagał się sformułowania przez sądy szwedzkie pytania prejudycjalnego. W jego ocenie bowiem sądem właściwym dla zbadania zarzutu zniesławienia jest sąd państwa, w którym doszło do wyrządzenia szkody. SN odmówił zadania pytania, podtrzymując wcześniejsze orzeczenia.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.