Publikowanie postów zmierzających do kreowania negatywnego wizerunku ze względu na ogromny zasięg oraz odczucia pokrzywdzonego są przestępstwem. Nawet jeśli nie zdradzają personaliów atakowanego.
Na takim stanowisku stanął Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim. Sprawa, którą analizowano dotyczyła mężczyzny, który w akcie zemsty za złe potraktowanie jego córki przez władze szkoły publikował w internecie treści obrażające dyrekcję szkoły oraz Przewodniczącego problematycznego gimnazjum. Ten ostatni poczuł się do tego stopnia urażony, że uznał działania oskarżonego za przestępstwo.
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.