Blog to nie miejsce do oczerniania

internet, uzależnienie, komputer
Na blogu pojawiały się między innymi wpisy o następującej treści: „do trzech potrafi zliczyć chyba każdy, nawet zwykły szklarz”ShutterStock
29 lutego 2016

Publikowanie postów zmierzających do kreowania negatywnego wizerunku ze względu na ogromny zasięg oraz odczucia pokrzywdzonego są przestępstwem. Nawet jeśli nie zdradzają personaliów atakowanego.

Na takim stanowisku stanął Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim. Sprawa, którą analizowano dotyczyła mężczyzny, który w akcie zemsty za złe potraktowanie jego córki przez władze szkoły publikował w internecie treści obrażające dyrekcję szkoły oraz Przewodniczącego problematycznego gimnazjum. Ten ostatni poczuł się do tego stopnia urażony, że uznał działania oskarżonego za przestępstwo.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.